Muzyka Klubowa kiedyś i dziś

   muzyka klubowa kiedyś i dziś Pewnie! Jestem za… Co niejaka Sekta się tego nie spodziewała?  Jestem z wspaniałego rocznika, który miał okazję posmakować prawdziwej starej szkoły jeżeli chodzi o muzykę klubową.  Coś na ten temat wiem i widzę różnice… Więc do dzieła! Moje pierwsze wspomnienia zaczynają się od pewnego sympatycznego pulpecika (jakim wtedy był)- Krzysztofa Bartyzela. Pewnie zastanawiasz się kim on do diabła jest… Pewnego słonecznego dnia wpadam do mojej ciotki- jak to zwykle bywało za małolata. Pod stołem były dwie ogromne walizki takie na kod trzy cyfrowy  (popularne w tamtych czasach) -Ciocia a co tam masz?- Spytałem -Zobacz… Zobacz więcej

Imprezy

Więc pierwszy temat mam za sobą.Drugim nadanym mi tematem są…imprezy.Nie no siostra żeś trafiła, ale spoko- Challenge Accepted. Zacznę może od jakiejś definicji imprez. Wyróżniam dwa typy: dobre i chujowe… Ajjj nie ten podział…Ok. Są trzy typy imprez: Domówki- wiadoma sprawa. Kogoś poniosła fantazja i ma chęć na rozwalenie sobie następnego dnia na sprzątaniu- nie oceniam (ale bywam). Plenerowe- koncerty na rynkach, biwaki,chlanie na plażach czy co tam sobie kto wymyśli( najlepsze podobno pod mostami). Nikt nie sprząta,każdy zalicza większy lub mniejszy zgon… Tam mnie raczej nie widują znajomi- wyrosłem z tego. Klubowo/barowe- każdy odjebany jak szczur na otwarcie kanału,… Zobacz więcej